Gwadelupa : obydwa skrzydła motyla

Liczba jachtów w tej destynacji: 30
gwadelupa-obydwa-skrzydla-motyla
Płynąc wzdłuż wybrzeża zachodniego, dotrzecie do części wyspy, która jest najmniej atrakcyjna dla turystów szukających wrażeń, ale jeśli należycie do tych, którzy lubią dziką naturę, śpiew ptaków i święty spokój, poczujecie się tu jak w raju. Powitają Was ciche, szerokie plaże, w sam raz by przycumować Wasz mega jacht Sunreef Yachts Charter. Lasy namorzynowe, które królują w tym miejscu nadając mu urokliwego charakteru, są schronieniem dla wielu gatunków ptaków, jak np. czapli i pelikanów. Zwiedzając zachodnie wybrzeże, na pewno natknięcie się na takie miasta jak Anse-Bertrand, Port-Louis czy Vieux Bourg, których skromni mieszkańcy żyją głównie z upraw warzyw i owoców.
anse-bertrand

Anse-Bertrand

To malutkie, 5 tysięczne miasteczko żyje wciąż w poprzedniej epoce – pola uprawiane są przy pomocy zaprzęgu ciągniętego przez woła, na ulicach wciąż można spotkać rolników wracających do domu bryczką konną, a kobiety Anse-Bertrand, na wzór swoich prababć, które raz w tygodniu, przerywając pracę na plantacji, ubierały swoje najpiękniejsze suknie i szły na mszę, by zwierzyć się ze swoich bolączek i odpocząć w cieniu kościelnych stropów, świętują siódmy dzień tygodnia przed kościelnym ołtarzem. Mimo iż turystyka nie jest tu tak rozwinięta jak w innych miastach Gwadelupy, można tu bez problemu dojechać samochodem, a Wasz luksusowy mega jacht przycumowany przy plaży na pewno nie będzie jedyny.
port-louis

Port-Louis

To małe, spokojne miasteczko rybackie znane ze swojej plaży Souffleur, idealnie wtapia się w sielankowy krajobraz wyspy. Słynna plaża Souffleur, czarujący kościół z drewnianymi dzwonami oraz niesamowity cmentarz, którego pomniki zbudowane są z kamienia i muszli pozostaną Wam na długo w pamięci.

gwadelupa-obydwa-skrzydla-motyla
Przekroczywszy rzekę Salee, wkroczycie na Terre-Basse, południe Gwadelupy, które jest chyba najbardziej dziką i nieokiełznaną częścią wyspy, jakby wyłaniającą sie dopiero co z chaosu żywiołów. Warto wybrać się tu na długi spacer, ale jeszcze lepiej spędzić cały dzień i poznać nieodkrytą przez turystów część Gwadelupy, gdzie życie mieszkańców uwarunkowane jest wschodem i zachodem słońca, a głównym pożywieniem są ryby i owoce morza.
petit-bourg

Petit-Bourg

Miasteczko to będzie wspaniałym początkiem Waszej wyprawy na łono natury Gwadelupy, będziecie też od razu mieli okazje podziwiać przepiękny widok, jaki roztacza się stąd na Point-a-Pitre, za zatoką Petit-Cul-De-Sac-Marin, obsianą malutkimi wysepkami. Będąc w Petit-Bourg musicie koniecznie odwiedzić Park Kwiatowy, obowiązkowy przystanek dla tych, którzy zbyt zajęci wylegiwaniem się na plaży, nie mieli czasu na podziwianie naturalnej flory wyspy!
capesterre-belle-eau-oraz-saint-sauveur

Capesterre-Belle-Eau oraz Saint-Sauveur

Tutejsza natura będzie rozpieszczać miłośników fotografii przyrodniczej – ogromne bananowce oraz liczne gatunki kwiatów zakrólują na Waszych zdjęciach – oraz wszystkich amatorów mocnych wrażeń, pragnących poczuć się niczym Indiana Jones. Aby dojść do wodospadu Carbet będziecie musieli wykazać się zdolnością przymierzania rzeki w bród, wiszących mostów czy świeżo wyznaczonych ścieżek pośród dzikich paproci. Ten spacer wyczynowy będzie dodatkowo przybrany trzema mieniącymi się odcieniami zieleni i błękitu, huczącymi, stumetrowymi wodospadami, otoczonymi niczym piękną ramą gęstą tropikalną roślinnością. Tutejsze plaże zdradzają już bliskość wulkanu Soufriere – ich piaski są czarne, wymieszane z popiołem wulkanicznym i kawałkami lawy, na pewno nie będziecie mieli tu ochoty na kąpiel, ale atmosfera i widok z pokładu Waszego luksusowego katamaranu są gwarantowane.
trois-rivieres

Trois-Rivières

Natura jest tu główną atrakcją, zobaczycie tu charakterystyczne dla tej części wyspy czarne plaże i promenady biegnące w głąb lasu oraz park z ogromnymi skałami zdobionymi niesamowitymi grawerunkami wykonanymi najprawdopodobniej przez pierwszych mieszkańców wyspy. Trois-Rivieres to także idealna przystań, z której można wypłynąć na głębokie morze.
basse-terre

Basse-Terre

Zmierzając do Basse-Terre zatrzymajcie się po drodze w Dolé, gdzie będzie mogli skorzystać z dobrodziejstw źródeł termalnych. Basse-Terre jest stolicą administracyjną wyspy, gdzie bardzo szybko liczba kolonizatorów europejskich przewyższyła ilość rdzennych mieszkańców, stąd też posiada ono wszystkie przymioty typowego europejskiego miasta: katedrę, rynek, centrum handlowe, centrum miasta z kawiarniami w iście paryskim stylu oraz eleganckie butiki, które skupiły się tutaj na ulicy Champs-D’arbaud. Kiedyś Basse-
-Terre było miastem rolniczym, co wciąż widać w centrum jak i na obrzeżach miasta. Znajdziecie tu także tradycyjne domy zbudowane z czarnych skał, ochrzczone przez wulkan Soufriere.
na-szlaku-soufriere

Na szlaku Soufriere

To tętniące lawą serce Gwadelupy spogląda na nią z ponad 1467 m wysokości, a miasteczko Saint-Claude położone u jego stóp, po erupcji w 1956 oraz po, na szczęście niegroźnych, pomrukach w 1976, wciąż musi się mieć na baczności, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy znowu zagrozi on jego mieszkańcom. Droga prowadząca do Saint-Claude to chyba jedna z najbardziej krętych na całej wyspie, a cała okolica wokół wulkanu jest wielkim parkiem naturalnym, który można przejść wzdłuż i wszerz dzięki znaczonym ścieżkom zwanymi tutaj „trace” (szlakami). Mimo iż na chwile obecną wulkan jest uśpiony, w każdej chwili może on na nowo zagrzmieć i ponownie zmusić lokalną ludność do ewakuacji, tak jak miało to miejsce w 1976…Biorąc więc od uwagę nieokiełznaną siłę wulkanu lepiej podziwiać go z daleka niż zmierzać się z nim „twarzą w twarz”.