Od Basse-Terre do Deshaies

Liczba jachtów w tej destynacji: 30
od-basse-terre-do-deshaies
Zmierzając na północ z Basse-Terre i oddalając sie od stromych zboczy wulkanu Soufriere, plaże robią sie coraz jaśniejsze, a urocze miasteczka, które napotkacie na swojej drodze jak Vieux-Habitants, Boullante czy Deshaies zachwycą Was bujną, przepiękną roślinnością. Jeśli poświęciliście większość Waszego czasu na wspinaczkę na Soufriere, nie macie z pewnością siły ani ochoty na długą przechadzkę – aby zwiedzić Basse-Terre, wybierzcie więc krótszą drogę. Dokładnie pomiędzy miasteczkiem Mahault leżącym na zachodnim wybrzeżu a Versaille na zachodzie, biegnie kręta droga nazwana Traversee, co można by było przetłumaczyć jako „przeprawa na skróty”. Traversee biegnie pośród parku naturalnego Gwadelupy – to będzie prawdziwe zanurzenie się w łono natury gwadelupskiej. Nie ma jednak co liczyć na bieg przełajowy, czy wyścigi, to raczej zaproszenie do słodkiego lenistwa na świeżym powietrzu.
vieux-habitants

Vieux-Habitants

To miasteczko to dawna osada kolonizatorów, zwana onegdaj Passé Baillif i najstarsza gmina Gwadelupy, powstała w 1636, której nazwę nadali pierwsi przybyli tutaj Amerykanie. Miasto to znane jest głównie ze swojego kościoła, którego obecny wygląd jest wynikiem dziesiątek remontów i przeróżnych prac restauratorskich przeprowadzanych po licznych wojnach i kataklizmach. Z pewnością warto poświęcić mu trochę więcej uwagi podczas Waszego czarteru Sunreeef Yachts Charter. Następnie warto się wybrać na ostatnią, aktywną w tym regionie plantację kawy o imponującej powierzchni 90 ha. W muzeum kawy zaś, dowiecie się wszystkiego na temat uprawy i palenia kawy i zapoznacie się również z zasadami handlu i reklamy, jakie jej towarzyszą. Miejsce to nasycone aromatem tego czarnego trunku, przeniesie Was w odległe czasy, kiedy cała kultura kawy była dumą i źródłem dochodu mieszkańców wyspy. Teraz na pewno macie ochotę usiąść wygodnie w salonie Waszego mega jachtu napić się świeżo palonej kawy gwadelupskiej przygotowanej dla Was specjalnie przez załogę Sunreef Yachts Charter
bouillante

Bouillante

W drodze do Bouillante miniecie uroczą osadę rybacką o nazwie Marigot oraz zatokę à la Barque, istną przystań spokoju. Bouillante czyli „ Wrząca” zawdzięcza swoją nazwę licznym źródłom termalnym w tym regionie. To także tutaj znajduje się Rezerwat Cousteau, istne sanktuarium dla miłośników nurkowania, wyspy Goyave oraz Piegon, gdzie flora morska jest jedyna w swoim rodzaju.
malendure-oraz-sainte-rose

Malendure oraz Sainte-Rose

Plaza Malendure jest najbardziej uczęszczaną plażą w regionie. Turyści ją uwielbiają za jej liczne atrakcje i rozrywki takie jak nurkowanie czy wędkarstwo morskie, które stale przyciąga tu licznych amatorów tego sporu, prześcigających się w swoich łowieckich osiągnięciach.

W miasteczku obok, Saint-Rose, o miłej spokojnej atmosferze, znajdziecie piękny ogród kreolski oraz muzeum rumu. W gorzelni Reimoneque zobaczycie jak powstaje rum, oraz ku Waszemu zdumieniu, natkniecie się tu także na piękna kolekcję makiet jachtowych, od tych najstarszych jak na przykład statek Krzysztofa Kolumba, po najnowsze modele.
pointe-noire

Pointe-Noire

Miasteczko to z pozoru mało atrakcyjne jest często omijane przez turystów. Ale Wy, podczas Waszych wakacji na luksusowym mega jachcie Sunreef Yachts Charter, zróbcie wyjątek i zahaczcie o tę małą mieścinę by zobaczyć jej słynny dom drewniany, niesamowity okaz pracy w drewnie mahoniowym, palmowym czy hebanowym. Ta piękna budowla wraz ze swoim wystrojem wnętrz jest najlepszym przykładem perfekcyjnego rzemiosła antylskich cieśli. Dajcie się także ponieść tysiącom aromatów i kolorom tej krainy – znajdziecie tu plantacje kakao oraz muzeum kultury tego drogocennego surowca, oraz uprawy i palarnie kawy… nie trzeba chyba wspominać, że będziecie mogli zasmakować obydwu trunków przyrządzanych w unikatowy wyspiarski sposób.
deshaies

Deshaies

To tutaj, w dawnym domu Coluche’a kwitnie dziś piękny ogród botaniczny – na jego rozległym terenie posadzone zostały przepiękne drzewa, w których gałęziach znalazło sobie schronienie, mnóstwo gatunków ptaków, ale Waszą uwagę na pewno w pierwsze kolejności przyciągnie willa komika, gdzie często zapraszał swoich przyjaciół artystów. Jest to cudowny budynek, który przyprawia szczyptą zazdrości wszystkich wizytujących, pragnących zasmakować odrobiny ucieczki od rzeczywistości. Poza ogrodem botanicznym, na pewno zauroczą Was tutejsze złote plaże i turkusowo-szafirowa woda oceanu… zapomnijcie o czarnym piasku na południu wyspy! Natura Deshais jest dzika i nieokiełznana, udajcie się wczesnym wieczorem na czarowny spacer pod tunelem liści palmowych i wśród dzikich orchidei.